Przejdź do głównej zawartości

Zabieg kawowy od Eveline

Najtrudniejszą częścią świątecznych przygotowań jest wybór idealnych prezentów dla bliskich. To im poświęcamy najwięcej czasu, a spacery w ich nie mają końca. Długimi godzinami okrążamy sklepowe półki, przebierając w najróżniejszych produktach. Po powrocie do domu, gdy opadają emocje, a my rozsiadamy się wygodnie w fotelu lub na kanapie, głos zabierają nasze stopy. Jak w szybki sposób zregenerować zmęczone nogi? O tym kilka zdań niżej.



Intensywnie zmiękczający zabieg kawowy do stóp 2w1 od Eveline to rewelacyjny sposób dla osób mających ograniczony zasób czasowy. Peeling kawowy i maska świetnie regenerują zmęczone stopy. Maska ma działanie kojące, a peeling złuszczające i odnawiające. Po zastosowaniu pełnego zestawu moje stopy są miękkie, skóra jest oczyszczona i wygładzona oraz nawilżona. Efekt utrzymuje się ok. 6 dni przy intensywnym wysiłku. To zdecydowanie dobre i długotrwałe działanie. Po kilkukrotnym zastosowaniu zabiegu kawowego zauważyłam, że skóra stóp mniej rogowacieje, a pięty mnie wysuszają się tak szybko. Dla mnie to rewelacyjny sposób na utrzymanie stóp w świetnym stanie i o ładnym zdrowym, wyglądzie J
Zabieg kawowy warto wykonywać wieczorem, przed pójściem spać. Po zmyciu maski i osuszeniu stóp, choć czuć po nim głębokie nawilżenie, należy w stopy wklepać jeszcze krem. Zabieg kawowy Eveline starcza mi na dwie aplikacje. Wykonuję go raz w tygodniu i nie potrzebuje już używać pumeksu. Zabieg dobrze wpływa też na paznokcie, pozostawiając je odświeżone i nabłyszczone.

Z tym zabiegiem się polubiliśmy. Zdecydowanie jest szybkim i dobrym rozwiązaniem dla zapracowanych i zmęczonych stóp. Taka cotygodniowa kuracja świetnie wpływa na nogi i nie tylko. Zachęcam do wypróbowania J

Podziękowania dla Eveline za udostępnienie produktu do testowania :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AA Wings of color korektor All Day Long Ivory 01

Za każdym razem, gdy robię zakupy w sieci Rossmann nie mogę przejść obojętnie obok szafy AA kosmetyki. Ubrana na biało przepleciona złotymi elementami gama produktów z linii AA Wings of color przyciąga mnie niczym magnez. Pewnego dnia w mojej kosmetyczce zostały ostatnie krople korektora pod oczy, więc skusiłam się na wypróbowanie czegoś nowego i sięgnęłam po korektor z serii All Day Long Ivory 01.  Korektor jest lekki, nie zapycha, nie podrażnia skóry, nie osadza w kącikach czy nie podkreśla zmarszczek. Ma żółte tony, które całkiem dobrze pokrywają cienie pod oczami. Dobrze matuje. Jego konsystencja jest zbita, i jednocześnie w moim odczuciu sucha, uboga w maślaność, przez co po całym dniu skóra wokół oczu potrzebuje silnej dawki nawilżenia. Utrzymuje się powyżej 8h bez konieczności poprawek. Korektor z serii All Day Long zamknięty jest w pięknym przezroczystym flakoniku ze złotą nakrętką i napisami. W przeciwieństwie do wielu innych opakowań złote elementy nie ścierają się. ...

Mleczko DERMEDIC

Dermokosmetyki marki Dermedic mnie rozpieszczają. Za każdym razem, gdy sięgam z półki krem do twarzy, do rąk, balsam do ciała, płyn micelarny czy mleczko oczyszczające robię to z przyjemnością. Mam pełne zaufanie do marki Dermedic, bo ich produkty zapewniają mojej skórze wodną równowagę, dbają o jej piękny i zdrowy wygląd, a przede wszystkim jak żadne inne szybko i skutecznie zwalczają objawy AZS.

NaturalMe - olejek z pestek malin

Na markę Naturalme natknęłam się przy okazji zakupów online w Superpharm. Od razu moją uwagę zwróciły trzy rzeczy: prostota opakowań olejków, naturalne składy i przystępna cena. Długo nie mogłam się zdecydować, który z produktów wrzucić do koszyka, ale ostatecznie wylądował w nim olejek z pestek malin (uwielbiam maliny i różowy kolor :)). Kiedy tylko odebrałam zamówienie od razu przeszłam do testowania nowego łupu. Pierwsze krople olejku otuliły moje włosy, a te natychmiast wchłonęły je niczym gąbka. Po umyciu kosmyki odwdzięczyły mi się pięknym blaskiem, miękkością, sypkością i już na pierwszy rzut oka było widać, że są odżywione i nawilżone. Zdecydowanie potrzebowały mocnej dawki natury. Niestety znalazłam jeden minus olejku - jego oleista, żółta barwa może powodować żółknięcie blond pasm. Olejowanie stosuję raz na 2 tygodnie. Zwykle olejki kupuję z myślą o olejowaniu włosów, ale ten wypróbowałam także do nawilżenia skóry wokół oczu i twarzy. Olejek z pestek malin nie u...