Przejdź do głównej zawartości

Mini apteczka+ Oxedermil

Dawno na blogu nie pojawił się wpis z serii Mini apteczka+ więc czas nadrobić zaległości. W ręce, a właściwie nogi ;) wpadła mi pewna maść. Lato sprzyja noszeniu fikuśnego obuwia, które pięknie zdobi stopy, świetnie uzupełnienia kreację, ale niekoniecznie jest wygodne. Takie buty przyczyniają się do pojawiania się niechcianych, bolesnych odcisków i przetarć. Warto więc zaopatrzyć się w produkt, który szybko ulży, ukoi obrzęk i wyciszy ranki.
Odciski i przetarcia towarzyszą mi często, gdyż prawie codziennie chodzę w obcasach. Przy dosyć wysokiej temperaturze (np. przy tych które obecnie nam towarzyszą), długiej trasie i nierównej nawierzchni nagniotki pojawiają się natychmiast. Choć muszę zaznaczyć, że o wiele częściej odciski i przetarcia robią się po włożeniu zwykłych baletek.



Przez długi czas nie stosowałam żadnych specyfików na nagniotki, pozwalałam samoistnie im zniknąć, wkładając w takie dni wygodne adidasy. Niedawno jednak po większym wyjściu, gdy baletki obtarły mnie w każdym możliwym miejscu na stopnie, postanowiłam wypróbować preparat dedykowany tej dolegliwości. Sięgnęłam po Oxedermil maść na odciski.
Jest to maść 2w1 wskazana do usuwania odcisków i modzeli oraz zapobieganiu ich odnowieniu.  Zamknięta jest w małej tubce przypominającej te z kremem pod oczy. Ma białą, gęstą konsystencję o sporej wydajności. Wystarczy niewielka ilość rozsmarowana na odcisku, przetarciu. Preparat zastosowałam zgodnie z instrukcją na opakowaniu, po długim wymoczeniu stóp w wodzie. Maść ma silny, nieprzyjemny, lekarski zapach. Cienką warstwę naniosłam na pokaleczone i odciśnięte miejsca. Przetarte fragmenty zaczęły mocno piec i szczypać, ale po chwili objawy ustały. Kilka godzin później obrzęki się zmniejszyły, przetarcia ładnie się zasklepiły, a lżejsze obuwie nie sprawiało bólu przy chodzeniu. Maść naniosłam też na noc, przed snem. Rano cieszyłam się stopami bez obrzęków, bez bolesnych zmian, z delikatnymi, ukojonymi zaczerwienieniami po przetarciach. Maść stosowałam jeszcze przez kolejne dwa dni, by całkowicie pozbyć się ran. W miejscach odcisków skóra została ładnie wysuszona, złagodzona i zregenerowana. Stała się też bardziej odporna. Na małych paluszkach nie pojawiły się nowe obtarcia, jedynie ucierpiały pięty. 
Oxedermil spisał się idealnie. A ja w odpowiednim momencie miałam go po ręką. Pokaleczone, obolałe stopy otulone delikatną warstewką maści zostały natychmiast uleczone, a następnego dnia mogłam włożyć swoje ulubione obcasy.
Warto wspomnieć,że serię Oxedermil wchodzą jeszcze 4 kosmetyki: Krem ochronny do stóp 5w1, Krem na pękające pięty, Peeling do stóp i Aktywnie nawilżający krem do stóp - o którym więcej niebawem :)

Skład: Aqua, Lactic Acid, Petrolatum, Cera Microcristallina, Ethylhexyl Stearate, Octyldodecanol, Glycerin, Cethyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isohexadecane, Methyl Salicylate, Hydrogenated Castor Oil, Sodium Lactate, Salicylic Acid, Urea, Allatoin, Polyglyceryl-4 Isostearate, Sodium Chloride.
Dostępność: doz.pl, www.oceanic.pl
Cena: ok. 15zł/15ml

Podziękowania dla Oceanic za udostępnienie maści do testowania :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AA Wings of color korektor All Day Long Ivory 01

Za każdym razem, gdy robię zakupy w sieci Rossmann nie mogę przejść obojętnie obok szafy AA kosmetyki. Ubrana na biało przepleciona złotymi elementami gama produktów z linii AA Wings of color przyciąga mnie niczym magnez. Pewnego dnia w mojej kosmetyczce zostały ostatnie krople korektora pod oczy, więc skusiłam się na wypróbowanie czegoś nowego i sięgnęłam po korektor z serii All Day Long Ivory 01.  Korektor jest lekki, nie zapycha, nie podrażnia skóry, nie osadza w kącikach czy nie podkreśla zmarszczek. Ma żółte tony, które całkiem dobrze pokrywają cienie pod oczami. Dobrze matuje. Jego konsystencja jest zbita, i jednocześnie w moim odczuciu sucha, uboga w maślaność, przez co po całym dniu skóra wokół oczu potrzebuje silnej dawki nawilżenia. Utrzymuje się powyżej 8h bez konieczności poprawek. Korektor z serii All Day Long zamknięty jest w pięknym przezroczystym flakoniku ze złotą nakrętką i napisami. W przeciwieństwie do wielu innych opakowań złote elementy nie ścierają się. ...

Mleczko DERMEDIC

Dermokosmetyki marki Dermedic mnie rozpieszczają. Za każdym razem, gdy sięgam z półki krem do twarzy, do rąk, balsam do ciała, płyn micelarny czy mleczko oczyszczające robię to z przyjemnością. Mam pełne zaufanie do marki Dermedic, bo ich produkty zapewniają mojej skórze wodną równowagę, dbają o jej piękny i zdrowy wygląd, a przede wszystkim jak żadne inne szybko i skutecznie zwalczają objawy AZS.

NaturalMe - olejek z pestek malin

Na markę Naturalme natknęłam się przy okazji zakupów online w Superpharm. Od razu moją uwagę zwróciły trzy rzeczy: prostota opakowań olejków, naturalne składy i przystępna cena. Długo nie mogłam się zdecydować, który z produktów wrzucić do koszyka, ale ostatecznie wylądował w nim olejek z pestek malin (uwielbiam maliny i różowy kolor :)). Kiedy tylko odebrałam zamówienie od razu przeszłam do testowania nowego łupu. Pierwsze krople olejku otuliły moje włosy, a te natychmiast wchłonęły je niczym gąbka. Po umyciu kosmyki odwdzięczyły mi się pięknym blaskiem, miękkością, sypkością i już na pierwszy rzut oka było widać, że są odżywione i nawilżone. Zdecydowanie potrzebowały mocnej dawki natury. Niestety znalazłam jeden minus olejku - jego oleista, żółta barwa może powodować żółknięcie blond pasm. Olejowanie stosuję raz na 2 tygodnie. Zwykle olejki kupuję z myślą o olejowaniu włosów, ale ten wypróbowałam także do nawilżenia skóry wokół oczu i twarzy. Olejek z pestek malin nie u...