Przejdź do głównej zawartości

Mini apteczka+ Atoperal

Skóra dłoni to fragment ciała najbardziej narażony na kontakt z wszystkimi możliwymi substancjami chemicznymi i fizycznymi, które m.in. odpowiedzialne są za wywoływanie AZS. Alergia powoduje mocne swędzenie, zaczerwienienie, wysuszenie, pęknięcia i brzydkie, ropne zmiany. Pielęgnacja rąk dotkniętych schorzeniem AZS jest bardzo trudna i wymagająca. Codziennie mamy kontakt z wieloma silnymi detergentami, dotykamy brudnych elementów np. poręcze w autobusach, pieniądze, guziki w bankomatach itp, które niszczą delikatny naskórek naszych dłoni. Dlatego tak ważne jest stosowanie kremów do rąk, które tworzą ochronną otoczkę i dbają o ich zdrowie.


W przypadku AZS kremy popularnych firm są zbyt słabe. Mimo zapewnień, że mocno nawilżają jest to niewystarczające. Atopowe zapalenie skóry wymaga silnych produktów, bogatych w substancje odżywcze i nawilżające, a przy tym delikatne i naturalne.
Walczę z atopowym zapaleniem dłoni oraz nóg od kilku lat. Przez ten czas sprawdziłam wiele drogeryjnych i aptecznych kremów. Zdecydowanie sprawdzają się te drugie. I tu kluczową rolę odgrywa skład kosmetyków – w aptecznych kremach pojawia się więcej emolientów czyli substancji natłuszczających oraz humektantów czyli substancji zatrzymujących wodę w organizmie.
Niedawno przeglądając ofertę internetowej wersji apteki Dbam o zdrowie w ręce wpadł mi krem Atoperal. Produkt przeznaczony jest dla skóry atopowej, wrażliwej i suchej. Zamknięty jest w pudełeczku, w małej 50ml, białej tubce, do której dołączona jest krótka ulotka. Posiada gęstą, śnieżno-białą konsystencję o ładnym, delikatnym zapachu. Po rozprowadzeniu kremu w dłoniach odczuwamy, że jest on bardzo tłusty, ale po kilku chwilach ładnie się wchłania, pozostawiając skórę miękką i gładką. Atoperal koi, uspokaja i wycisza świąd oraz zmiany ropne. Poprawia ogólny stan i wygląd skóry. Na ulotce zamieszczona jest informacja odnośnie stosowania kremu, w której przeczytamy, że „krem należy stosować 2-3 razy dziennie na dokładnie oczyszczoną i osuszoną skórę”. Uważam, że to zbyt skąpe zastosowanie produktu. Skóra atopowa wymaga częstego nawilżania, szczególnie dłonie. Zwykłe mycie rąk wodą powoduje ich wysuszenie, pieczenie i ściągnięcie więc krem Atoperal powinniśmy stosować według własnych potrzeb.

Atoperal to dobry, bogaty w substancje nawilżające krem, idealny dla osób zmagających się z AZS. Niestety 50ml to bardzo mała gramatura kremu, która wystarcza zaledwie na pół miesiąca.

Cena: ok. 18zł/50ml, w promocji: 14zł/50ml
Dostępność: doz.pl, Dbam o zdrowie,

Skład: aqua (woda), petrolate (emolieny), cetearyl alcohol (emolient), ceteareth-20 (emulgator), propylene glycol (humektant), soyate, glyceryl linoleate (emolient), glyceryl oleate (emolient), glicerol (humektant), polisaccharide gum-1 (emolient), sodium cocoyl aminoacids (aminokwasy), sacrosine, potassium aspartate (substancja utrzymująca pH), magnesium aspartate (substancja utrzymująca pH), cholesteroli (emolient), phenoxyethanol (konserwant), methylparaben (konserwant), ethylparaben (konserwant), parfum (zapach)

Komentarze

  1. Nigdy nie przywiązywałam wagi do kremu do rąk i zawsze wystarczał mi ten najtańszy ale ostatnio mam bardziej suchą skórę więc trzeba się rozglądnąć za innym ciekawym produktem :)
    Jeśli chodzi o etui to niewiele czasu mi zajmuje wykonanie takiego cuda, w granicach godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaprasza także tutaj: http://moja-zielona-kosmetyczka.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z moimi dłońmi nie mam problemów :) Nigdy nie są wysuszone i praktycznie nie używam żadnych kremów :)

    http://fashionismywold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry krem do skóry atopowej :-) przetestowany przez moja córkę polecam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

AA Wings of color korektor All Day Long Ivory 01

Za każdym razem, gdy robię zakupy w sieci Rossmann nie mogę przejść obojętnie obok szafy AA kosmetyki. Ubrana na biało przepleciona złotymi elementami gama produktów z linii AA Wings of color przyciąga mnie niczym magnez. Pewnego dnia w mojej kosmetyczce zostały ostatnie krople korektora pod oczy, więc skusiłam się na wypróbowanie czegoś nowego i sięgnęłam po korektor z serii All Day Long Ivory 01.  Korektor jest lekki, nie zapycha, nie podrażnia skóry, nie osadza w kącikach czy nie podkreśla zmarszczek. Ma żółte tony, które całkiem dobrze pokrywają cienie pod oczami. Dobrze matuje. Jego konsystencja jest zbita, i jednocześnie w moim odczuciu sucha, uboga w maślaność, przez co po całym dniu skóra wokół oczu potrzebuje silnej dawki nawilżenia. Utrzymuje się powyżej 8h bez konieczności poprawek. Korektor z serii All Day Long zamknięty jest w pięknym przezroczystym flakoniku ze złotą nakrętką i napisami. W przeciwieństwie do wielu innych opakowań złote elementy nie ścierają się. ...

Mleczko DERMEDIC

Dermokosmetyki marki Dermedic mnie rozpieszczają. Za każdym razem, gdy sięgam z półki krem do twarzy, do rąk, balsam do ciała, płyn micelarny czy mleczko oczyszczające robię to z przyjemnością. Mam pełne zaufanie do marki Dermedic, bo ich produkty zapewniają mojej skórze wodną równowagę, dbają o jej piękny i zdrowy wygląd, a przede wszystkim jak żadne inne szybko i skutecznie zwalczają objawy AZS.

NaturalMe - olejek z pestek malin

Na markę Naturalme natknęłam się przy okazji zakupów online w Superpharm. Od razu moją uwagę zwróciły trzy rzeczy: prostota opakowań olejków, naturalne składy i przystępna cena. Długo nie mogłam się zdecydować, który z produktów wrzucić do koszyka, ale ostatecznie wylądował w nim olejek z pestek malin (uwielbiam maliny i różowy kolor :)). Kiedy tylko odebrałam zamówienie od razu przeszłam do testowania nowego łupu. Pierwsze krople olejku otuliły moje włosy, a te natychmiast wchłonęły je niczym gąbka. Po umyciu kosmyki odwdzięczyły mi się pięknym blaskiem, miękkością, sypkością i już na pierwszy rzut oka było widać, że są odżywione i nawilżone. Zdecydowanie potrzebowały mocnej dawki natury. Niestety znalazłam jeden minus olejku - jego oleista, żółta barwa może powodować żółknięcie blond pasm. Olejowanie stosuję raz na 2 tygodnie. Zwykle olejki kupuję z myślą o olejowaniu włosów, ale ten wypróbowałam także do nawilżenia skóry wokół oczu i twarzy. Olejek z pestek malin nie u...