Przejdź do głównej zawartości

Astor - lakier Fashion Studio

Taki hasłem promuje się marka Astor, prowadząca swoją działalność na rynku od 63lat. W portfolio firmy mieści się ponad 500 produktów wśród, których każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Astor oferuje klientkom unikalne, innowacyjne, nowoczesne i niezawodne kosmetyki, aby te czuły się i wyglądały znakomicie.
W szerokiej gamie produktów Astor znajduje się ciekawa paleta lakierów Studio Fash’n. Występują w pastelowych i intensywnych kolorach, inspirowanych trendami sezonu. 
Na temat tej serii lakierów w Internecie panuje negatywna opinia. Osobiście jestem zdziwiona tak niską oceną tych lakierów. Posiadam trzy odcienie Astor Studio Fash’n: numer 204, 234 i 230 i lakiery spisują się rewelacyjnie.




















Do zakupu zachęcają piękne, świeże, intensywne oraz pastelowe barwy, które są dopełnieniem obecnych trendów w ubiorze oraz niska cena 10,99zł, a w promocji jeszcze atrakcyjniejsza 7,99zł J Lakiery są bardzo trwałe, nie odpryskują, a mimo codziennych czynności utrzymują się na paznokciach do 6 dni! Odcień numer 204 dobrze się zmywa, nie pozostawia czerwonej otoczki wokół paznokcia, co niejednokrotnie wygląda nieestetycznie i ciężko to odbarwić. Lakiery pięknie błyszczą, a połysk nie traci na intensywności pomimo kontaktu z różnymi środkami czystości i wodą. W kolorze numer 234 zauroczyło mnie jego krycie. Wystarczy dwukrotna aplikacja, aby uzyskać piękny efekt, a przy tego typu jasnych kolorach bardzo trudno go osiągnąć. Lakiery nie mają drażniącego zapachu. Posiadają wygodny, dosyć wąski pędzelek, którym można dokładnie je aplikować. Pierwsza nałożona warstwa wysycha bardzo szybko, druga już trochę dłużej, ale za to efekt połysku jest podwójny J Bardzo istotną cechą lakierów jest to, że nie wpływają destruktywnie na płytkę paznokciową, nie doprowadzają do jej rozdwajania, nie powodują żółknięcia, są dla niej bardzo delikatne.


















Lakiery Astor Studio Fash’n posiadam od dłuższego czasu. Przechowuje je w szufladzie w pudełku po Rafaello J Póki co żaden z nich nie wysechł lub nie przestał nie nadawać się do używania. To silna ręka mojego mężczyzny tak dobrze je zachowała J

Paleta Astor Studio Fash’n nie ma szerokiego wachlarza barw, ale są w niej kolory nietuzinkowe. To zestaw lakierów, które spełniają swoje zadanie na 5 w przystępnej cenie J


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

AA Wings of color korektor All Day Long Ivory 01

Za każdym razem, gdy robię zakupy w sieci Rossmann nie mogę przejść obojętnie obok szafy AA kosmetyki. Ubrana na biało przepleciona złotymi elementami gama produktów z linii AA Wings of color przyciąga mnie niczym magnez. Pewnego dnia w mojej kosmetyczce zostały ostatnie krople korektora pod oczy, więc skusiłam się na wypróbowanie czegoś nowego i sięgnęłam po korektor z serii All Day Long Ivory 01.  Korektor jest lekki, nie zapycha, nie podrażnia skóry, nie osadza w kącikach czy nie podkreśla zmarszczek. Ma żółte tony, które całkiem dobrze pokrywają cienie pod oczami. Dobrze matuje. Jego konsystencja jest zbita, i jednocześnie w moim odczuciu sucha, uboga w maślaność, przez co po całym dniu skóra wokół oczu potrzebuje silnej dawki nawilżenia. Utrzymuje się powyżej 8h bez konieczności poprawek. Korektor z serii All Day Long zamknięty jest w pięknym przezroczystym flakoniku ze złotą nakrętką i napisami. W przeciwieństwie do wielu innych opakowań złote elementy nie ścierają się. ...

Mleczko DERMEDIC

Dermokosmetyki marki Dermedic mnie rozpieszczają. Za każdym razem, gdy sięgam z półki krem do twarzy, do rąk, balsam do ciała, płyn micelarny czy mleczko oczyszczające robię to z przyjemnością. Mam pełne zaufanie do marki Dermedic, bo ich produkty zapewniają mojej skórze wodną równowagę, dbają o jej piękny i zdrowy wygląd, a przede wszystkim jak żadne inne szybko i skutecznie zwalczają objawy AZS.

NaturalMe - olejek z pestek malin

Na markę Naturalme natknęłam się przy okazji zakupów online w Superpharm. Od razu moją uwagę zwróciły trzy rzeczy: prostota opakowań olejków, naturalne składy i przystępna cena. Długo nie mogłam się zdecydować, który z produktów wrzucić do koszyka, ale ostatecznie wylądował w nim olejek z pestek malin (uwielbiam maliny i różowy kolor :)). Kiedy tylko odebrałam zamówienie od razu przeszłam do testowania nowego łupu. Pierwsze krople olejku otuliły moje włosy, a te natychmiast wchłonęły je niczym gąbka. Po umyciu kosmyki odwdzięczyły mi się pięknym blaskiem, miękkością, sypkością i już na pierwszy rzut oka było widać, że są odżywione i nawilżone. Zdecydowanie potrzebowały mocnej dawki natury. Niestety znalazłam jeden minus olejku - jego oleista, żółta barwa może powodować żółknięcie blond pasm. Olejowanie stosuję raz na 2 tygodnie. Zwykle olejki kupuję z myślą o olejowaniu włosów, ale ten wypróbowałam także do nawilżenia skóry wokół oczu i twarzy. Olejek z pestek malin nie u...