Wakacje powolutku dobiegają końca, a mi ubywa włosów na głowie! Od połowy sierpnia zmagam się ze wzmożonym wypadaniem włosów. Bardzo gorące lato i nadmierna ekspozycja na słońce sprawiła, że choć na długości włosy pięknie, naturalnie się rozjaśniły to ucierpiała na tym skóra głowy. Na efekty nie musiałam długo czekać - włosy zaczęły lecieć jak szalone.W połowie sierpnia wróciłam więc do picia herbaty z pokrzywy i szybko rozejrzałam się za szamponem, który ukoi podrażnioną skórę głowy, wzmocni ją i przywróci jej naturalne ph, a także zahamuje nadmierne wypadanie włosów. W ręce wpadł mi szampon Skrzypovita Pro. Szampon ma przezroczystą i gęstą konsystencje, bardzo dobrze się pieni. Nie wysusza skóry głowy, jest dla niej delikatny i ma działanie kojące. Nie przetłuszcza włosów, odświeża skalp i sprawia, że włosy są odbite od nasady dzięki czemu zyskują na objętości czego w zasadzie się po nim nie spodziewałam. Po miesiącu regularnego stosowania Skrzypovita Pro stan skóry moje...